Pewnie część z was mnie znienawidzi po tym co napiszę.
Wierzycie w Boga? Ja jestem hm… wiele jest określeń na stan mojej wiary, najbardziej lubię to: racjonalista, przy okazji zapraszam tutaj i tutaj.
Dlaczego nuda? Pomyślałem sobie że to jest niesamowity problem naszego społeczeństwa. Nikt o tym w zasadzie nie pisze ale pomyślcie…. Czym jest nuda, jaki ma na nas wpływ?
Gdybyśmy byli w stanie zapewnić odpowiednią rozrywkę(zajęcie) osobom młodym czy nie miało by to wpływu na ich dojrzewanie, czy zamiast rozbijać sąsiadom okna, wspinać się na dachy, bić się między sobą….itd, nie lepiej żeby pracowali nad swoim rozwojem w odpowiednio i właściwie przygotowany sposób. Piszę o tym w nawiązaniu do mojej wiary ponieważ wpisując w Google słowo nuda możemy znaleźć kilka ciekawych informacji i co najciekawsze są one powiązane z wiarą.
Dlaczego jestem ateistą? Dobre pytanie. Odpowiedź nie jest prosta, może dlatego że mój analityczny umysł nie jest w stanie zaakceptować żadnego z proponowanych rozwiązań. Uważam że to wszystko jest mało realne i co najważniejsze nie jestem w tym sam, choć przyznam że w mojej niewierze nikt z bliskich mnie nie popiera, z trudnością to akceptują.
Co zatem sprawia że uporczywie wierzę że nie wierzę… powiecie że to chęć sprzeciwu… Niestety was zasmucę, nie mam charakteru buntownika. Staram się żyć z ludźmi, z takimi jacy są. Nigdy nie było to dla mnie problemem.
Późno już…
Co prawda minęła dopiero północ ale jeszcze nie śpię, więc warto to wykorzystać, zauważyłem że muzyka mnie inspiruje… może to przypadek, ale zauważyłem to dziś, a w zasadzie wczoraj o 22. Słuchając soundtracku z Dextera, ale nie o tym miało być.
Mamy dzień drugi mojego bloga, próbowałem już wcześniej pisać ale nigdy nie byłem w stanie dokończyć tego co zacząłem. Zauważyłem że to moja największa wada, zaczynam wiele spraw na raz i żadnej nie doprowadzam do końca. Mam nadzieje że to się zmieni. Próbą jest ten blog, jeżeli wytrzymam około miesiąca to będzie dobrze, jeżeli dłużej to znaczy że w moim postępowaniu nastąpiły jakieś zmiany. Co było by mile widziane.
Pewnie każdy z nas, was… ma jakieś wady, przyznajmy się, nie jesteśmy doskonali. JA NIE JESTEM DOSKONAŁY. Mam wiele wad i staram się z nimi walczyć. Czy to wystarczy… nie wiem , ale warto spróbować.
Zawsze miałem problem z wyrażaniem tego co czuję, ale od dwóch lat pracuję nad tym… i czuję się z tym całkiem dobrze blog to kolejny etap. Piszcie jeżeli macie podobne problemy. Dzielenie się tym naprawdę pomaga.
Trzymajcie sie!….do następnego razu.